Uwielbiam sprawiać, że ludzie myślą o tym, jak myślą. 

Moja ścieżka zawodowa

Iwona DobrzyńskaCertyfikat psychoterapeutki otrzymałam w warszawskiej Szkole Psychoterapii Gestalt. Posiadam również certyfikat Europejskiego Towarzystwa Psychoterapii Gestalt EAGT. 
Jestem na końcowym etapie certyfikacji Superwizorki Gestalt. Pracuję indywidualnie z terapeutami oraz w małych, maksymalnie 4 osobowych grupach. Prowadzę superwizje zespołów psychologiczno – pedagogicznych w warszawskich liceach. 

Pracuję w wielu miejscach.

 

Praca kliniczna – spotkanie z ludzką psychiką

Praca z pacjentami klinicznymi to coś, czego nie da się nauczyć z książek. To spotkanie z człowiekiem w jego najbardziej wrażliwym, czasem rozbitym stanie. To codzienna lekcja pokory, uważności i szacunku dla ludzkiej psychiki, która potrafi być zarówno krucha, jak i niezwykle wytrzymała.
Dlatego ogromną wagę przykładam do doświadczenia klinicznego – bo właśnie ono kształtuje psychoterapeutę w najpełniejszy sposób.

Moja ścieżka zawodowa prowadziła mnie przez różne obszary psychoterapii, ale jednym z najważniejszych miejsc jest Poradnia Zdrowia Psychicznego w Szpitalu Zachodnim im. św. Jana Pawła II w Grodzisku Mazowieckim. To tutaj pracuję z osobami, które zmagają się z najtrudniejszymi wyzwaniami psychicznymi – od depresji i zaburzeń lękowych po poważniejsze stany kliniczne.

Nie byłoby mnie w tym miejscu, gdyby nie wcześniejsze doświadczenia. Moja praktyka kliniczna rozpoczęła się od stażu w Mazowieckim Specjalistycznym Centrum Zdrowia im. prof. Jana Mazurkiewicza w Pruszkowie, gdzie pracowałam w Psychiatrycznym Zespole Leczenia Środowiskowego. To był świat zupełnie inny od tego, który znałam wcześniej – terapia wychodziła poza gabinet, wchodziliśmy w życie pacjentów, w ich domy, codzienność, relacje. Tam nauczyłam się, jak wygląda zdrowienie w realnym świecie, gdzie choroba psychiczna nie kończy się wraz z wyjściem ze szpitala.
Dziś to doświadczenie kształtuje moją pracę – uczy mnie widzieć więcej, rozumieć głębiej i towarzyszyć mądrzej. Bo psychoterapia to nie tylko rozmowy w spokojnym gabinecie. To czasem praca na granicy lęku, rozpaczy i nadziei. To zaufanie, które buduje się krok po kroku. I to zaszczyt – móc być częścią tej drogi.

Praca z młodzieżą i edukacja rodziców

Jestem współzałożycielką Ośrodka Psychoterapii Młodzieży WOLNA ŁAWKA
Praca z młodymi ludźmi to coś znacznie więcej niż tylko terapia – to podróż w głąb ich świata, wypełnionego intensywnymi emocjami, egzystencjalnymi pytaniami i niekiedy trudnymi wyzwaniami. To przestrzeń, w której mam zaszczyt być przewodnikiem, towarzyszem i świadkiem ich stopniowego dojrzewania. Pomagam im kształtować wewnętrzną siłę, budować zdrowe relacje oraz rozwijać poczucie sprawczości, które staje się fundamentem ich dorosłego życia. Nie jestem jedynie obecna w chwilach lęków czy kryzysów – wspieram ich również podczas przełomowych momentów i pierwszych sukcesów, które nierzadko definiują ich dalszą drogę.
Jednak ta praca to nie tylko relacja z nastolatkiem – to również budowanie mostów między pokoleniami. Współpraca z rodzicami pozwala mi edukować, rozwiewać mity i pokazywać, jak można skutecznie wspierać dziecko w jego rozwoju, zamiast jedynie formułować oczekiwania. Zależy mi na tym, by rodzice zrozumieli, że ich rola to nie tylko przewodnictwo, ale także tworzenie przestrzeni do autentycznego dialogu, w którym młody człowiek może czuć się widziany i akceptowany.

To, co szczególnie cenię w mojej pracy, to możliwość realnego wpływu – nie tylko w WOLNEJ ŁAWCE, ale również poza nim. Dlatego dzielę się wiedzą i doświadczeniem, pisząc posty na Instagramie "Nastolatki bez Instrukcji". To tam pomagam rodzicom lepiej zrozumieć świat ich dzieci, spojrzeć na dorastanie z innej perspektywy i odnaleźć ścieżkę do relacji opartej na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Bo choć dojrzewanie nie przychodzi z gotowym podręcznikiem, wspólnie możemy sprawić, że stanie się mniej chaotyczne – zarówno dla nastolatków, jak i dla ich bliskich.

Klinika Longevity Center – psychoterapia w służbie długowieczności

Współczesny świat nie oszczędza nikogo. Zewsząd otaczają nas informacje, które krzyczą, że jesteśmy niewystarczająco dobrzy, że powinniśmy mieć więcej, być bardziej, działać szybciej. Doba, jak na ironię, wciąż ma tylko 24 godziny, ale ilość wymagań rośnie wykładniczo. Więc jak tu nie zwariować? Jak odnaleźć siebie w tym hałasie?
Odporność psychiczna stała się niezbędną umiejętnością przetrwania – niczym umiejętność pływania w czasach, gdy każdego dnia wpadamy do rzeki pełnej wyzwań. To nie jest luksus zarezerwowany dla „duchowych podróżników” czy adeptów jogi. To fundament zdrowia psychicznego, którego potrzebuje każdy – niezależnie od tego, czy jesteś liderem w korporacji, nauczycielem, studentem czy rodzicem lawirującym między pracą a domem.
Pracuję w Longevity Center, współtworząc program Mental Resilience, który jest kluczowym elementem zdrowia i długowieczności. Ta wyjątkowa klinika łączy najnowsze osiągnięcia nauki z holistycznym podejściem do dobrostanu, pomagając ludziom nie tylko dłużej żyć, ale żyć lepiej – w pełni sił, równowagi i świadomości. To przestrzeń, gdzie troska o ciało, umysł i emocje staje się integralną częścią drogi do długowieczności.

Gabinet w Śródmieściu – serce mojej pracy

Są miejsca, które mają w sobie coś wyjątkowego – przestrzeń, w której można się zatrzymać, odetchnąć, spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy. Gabinet w Śródmieściu Warszawy w którym pracuję, jest właśnie takim miejscem. Kameralnym, cichym, ale pełnym rozmów, emocji i przełomowych momentów.
Tutaj prowadzę psychoterapię indywidualną dla dorosłych i młodych dorosłych, superwizje pracy psychoterapeutycznej oraz mentoring w zakresie biznesu i rozwoju osobistego. Spotykam się z tymi, którzy szukają odpowiedzi, chcą lepiej zrozumieć siebie, swoje wybory, relacje i ambicje. Z tymi, którzy mierzą się z kryzysami, ale także z tymi, którzy czują, że stać ich na więcej i potrzebują wsparcia, by sięgnąć po swoje cele.
To właśnie jest serce mojej pracy – miejsce, w którym terapia spotyka się z realnym życiem, a zmiana zaczyna nabierać kształtu. Bo choć to, co dzieje się w gabinecie, pozostaje między czterema ścianami, to efekty tych spotkań wychodzą daleko poza nie – w codzienność, relacje, decyzje i przyszłość moich klientów.

 

Pasja do nauki i rozwoju

Uwielbiam się uczyć – choć moja biblioteka grozi zawaleniem, a liczba otwartych zakładek w przeglądarce przypomina archiwum NASA. Z każdą nową teorią, szkoleniem i doświadczeniem odkrywam, jak bardzo jeszcze nie wiem – i to jest w tym najpiękniejsze.
Rozwijam się w teoriach charakterologiczno-rozwojowych, bo ludzie to nie Excel – nie da się ich sprowadzić do jednej tabelki, ale można lepiej zrozumieć, skąd biorą się ich schematy i wybory. Zgłębiam neuropsychologię i diagnozę neuropsychologiczną, bo fascynuje mnie, jak mózg wpływa na to, kim jesteśmy – i dlaczego zapominamy, gdzie położyliśmy klucze, ale pamiętamy tekst piosenki z podstawówki. Studiuję terapię par we współczesnej praktyce psychologicznej, bo miłość to nie tylko motyle w brzuchu, ale też umiejętność przetrwania remontu kuchni. Pracuję z grupami, bo nic tak nie pomaga jak świadomość, że nie tylko my mamy w życiu „ten bałagan”.
Wierzę, że rozwój to podróż bez końca – ale jeśli już trzeba iść, to warto zabrać ze sobą dobrą kawę, poczucie humoru i ciekawość, co jeszcze można odkryć.

Praca z biznesem i rozwój osobisty

Wygłaszam wykłady i prowadzę dyskusje w firmach i na wyjazdach wellness. Pracuję z zarządami firm ułatwiając im komunikację itp.  Ważna jest dla mnie edukacja koncentrująca się na świadomym budowaniu swojej odporności psychicznej, kiedy rozumiemy jacy jesteśmy i dlaczego wszystko działa lepiej.
Ukończyłam roczne studia w Coaching Center – Coach, Akredytacja International Coach Federation. Coaching wykorzystywałam w czasie pracy w organizacjach. 
Język ma moc – nie tylko opisuje rzeczywistość, ale ją kształtuje. Słowa, których używamy, wpływają na nasze myśli, emocje i decyzje. To właśnie dlatego postanowiłam zgłębić tę zależność, kończąc dwuletnie studia w Polskim Instytucie NLP.
Neurolingwistyka to fascynujące narzędzie, które pozwala lepiej rozumieć mechanizmy ludzkiego umysłu – jak formujemy przekonania, jak nadajemy znaczenie wydarzeniom i jak zmieniać schematy, które nas ograniczają. Dzięki temu potrafię jeszcze precyzyjniej słuchać, wychwytywać nieoczywiste wzorce w narracjach moich klientów i wspierać ich w budowaniu nowych sposobów myślenia.
Bo czasem jedna zmiana w sposobie opowiadania swojej historii potrafi otworzyć drzwi do całkiem nowego życia.
Ukończyłam roczny program Re-WIZJA w ustawieniach systemowych dotyczący rozwoju osobistego. 

A wcześniej…

Zanim na dobre zanurzyłam się w świat psychoterapii, przez wiele lat byłam dyrektorką w takich organizacjach jak Orange, Plus czy Narodowy Bank Polski. Aktywnie działałam jako doradczyni i mentorka w biznesie, koncentrując się przede wszystkim na wsparciu kobiet. Byłam także mentorką w Vital Voices Global Partnership, gdzie pomagałam liderkom rozwijać ich potencjał i odnajdywać własny głos w świecie pełnym wyzwań.
W tamtym czasie moje wartości brzmiały jasno: skuteczność, perfekcjonizm, działanie. To one napędzały mnie do przodu, dawały satysfakcję i kształtowały mój zawodowy krajobraz. Dziś patrzę na to nieco inaczej. Wiem, że prawdziwa siła tkwi nie tylko w działaniu, ale i w zatrzymaniu się. W równowadze, autentyczności i umiejętności słuchania siebie.
To doświadczenie dało mi fundament, na którym buduję swoją dzisiejszą praktykę – łącząc zrozumienie świata biznesu z głębią psychoterapii. Bo sukces to nie tylko wyniki, ale też sposób, w jaki przeżywamy własne życie.